Makowiec z pianką sernikową na kruchym cieście to przepyszne ciasto na święta Bożego Narodzenia. Idealne połączenie maku z lekką pianką.
Spód z kruchego ciasta świetnie komponuje się z pozostałymi warstwami. Ciasto kruche możesz wykonać nawet na 1- 2 dni wcześniej i przechowywać w lodówce.
Warstwa makowa jest wilgotna, pełna bakalii i aromatyczna. Pianka sernikowa jest leciutka jak chmurka i przypomina smakiem bardzo delikatny sernik.
Ciasto z tego przepisu jest niesamowicie smaczne i na świątecznym stole na pewno zaskoczy swoim smakiem niejedną osobę.
ZOBACZ WIĘCEJ PRZEPISÓW:
ZERKNIJ NA FILM Z WYKONANIA:

MAKOWIEC Z SERNIKOWĄ PIANKĄ
SKŁADNIKI:
KRUCHE CIASTO
- 420 g mąki tortowej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 4 łyżki cukru
- 5 zimnych żółtek (rozmiar L)
- 200 g zimnego masła
- szczypta soli
WARSTWA MAKOWA
- 450 g maku w ziarenkach*
- 1 jajko
- 70 g cukru np. trzcinowego
- 100 g miodu
- 80 g miękkiego masła
- 70 g kandyzowanej skórki pomarańczowej
- 50 g rodzynek lub suszonej żurawiny
- 50 g zmielonych orzechów włoskich
- 2 łyżeczki ekstraktu migdałowego
- 1/2 łyżeczki cynamonu
SERNIKOWA PIANKA
- 5 białek (rozmiar L) o temp. pokojowej
- 220 g cukru
- 60 g budyniu waniliowego w proszku
- 1 łyżeczka soku z cytryny
- 1/3 szklanki oleju rzepakowego
- 400 g serka naturalnego np. Twój smak lub Philadelphia
- szczypta soli
LUKIER
- 150 g cukru pudru
- 2 łyżki soku z cytryny
- 1 – 2 łyżki wody
DODATKOWO
- ok. 100 g skórki pomarańczowej do dekoracji
PRZYGOTOWANIE:
*Mak w ziarnach można zastąpić makiem gotowym już zmielonym. Wystarczy go zalać wrzątkiem do poziomu maku i odstawić na ok. 30 minut. Następnie odsączyć z nadmiaru wody np. przez drobne sitko lub ściereczkę.
Formę o wymiarach 25 x 35 cm lub nieco mniejszą wykładamy papierem do pieczenia.
Mąkę przesiewamy do miski razem z proszkiem do pieczenia. Dodajemy cukier, żółtka, kawałki zimnego masła oraz szczyptę soli. Zagniatamy na jednolite i gładkie ciasto. Gotowe dzielimy na dwie części. Jedną formujemy w wałeczek, zawijamy w folię spożywczą i wkładamy na ok. 2 – 3 godziny do zamrażarki. Drugim kawałkiem wylepiamy dno formy, wyrównujemy i nakłuwamy widelcem. Pieczemy w temp. 180ºC przez ok. 15 – 18 minut do lekkiego zarumienienia. Wyjmujemy i zostawiamy do ostygnięcia.
Mak w ziarnach zalewamy wodą do przykrycia i gotujemy ok. 20 minut. Zostawiamy do lekkiego ostygnięcia, następnie odciskamy z nadmiaru płynu i mielimy dwukrotnie w maszynce do mielenia mięsa na drobnym sitku.
Miękkie masło miksujemy razem z cukrem, następnie dodajemy po łyżce mak oraz pozostałe składniki (oprócz białek). Białko miksujemy na sztywną piankę, dodajemy do masy makowej i delikatnie mieszamy.
Ciasto zamrożone ścieramy na tarce o dużych oczkach i wkładamy na czas przygotowania pianki do lodówki pod przykryciem.
Wszystkie składniki na piankę sernikową powinny być w temp. pokojowej. Białka razem ze szczyptą soli miksujemy na sztywną piankę. Następnie dodajemy po łyżce cukier, aż masa będzie gęsta i lśniąca. Cały czas miksując na średnich obrotach wlewamy poowoli olej oraz sok z cytryny i wsypujemy przesiany proszek budyniowy. Do serka dodajemy 2 – 3 łyżki masy białkowej i delikatnie mieszamy. Następnie miksując dodajemy po łyżce serek.
Na podpieczony spód wykładamy masę makową, następnie piankę sernikową oraz obsypujemy starte ciasto. Pieczemy w temp. 185ºC przez ok. 40 – 45 minut do zarumienienia i wyrośnięcia wierzchu ciasta. Zostawiamy do ostygnięcia przy lekko uchylonych drzwiczkach piekarnika, następnie wkładamy na noc do lodówki.
Cukier puder przesiewamy do miseczki. Następnie mieszamy z sokiem z cytryny oraz wodą, aż powstanie lekko płynny lukier. Oblewamy wierzch makowca i obsypujemy skórką pomarańczowa.









Czy spód nie spiecze się za bardzo jak tyle będzie pieczenia?
Nie, będzie ładnie wypieczony :)
Witam, w składnikach na masę makową jest jedno jajko, a w wykonaniu, że należy dodać białka. Widzę, że białka są w składnikach na masę serową.
To tylko literówka :) poprawiłam ♥️
Czy dobrze rozumiem , źe do masy makowej trzeba dodać tylko jedno całe jajko ? 🤔🙂
Tak, ale rozdzielone bo białko ubijamy na sztywno :)